Między modernizmem a XXI wiekiem – instalacja Moniki Sosnowskiej | 17.07.09
16.07.2009 Wrocław
Między modernizmem a XXI wiekiem – instalacja Moniki Sosnowskiej
Już 16 lipca na placu Czystym przy domu handlowym RENOMA stanie instalacja przestrzenna autorstwa Moniki Sosnowskiej, znanej w świecie młodej polskiej artystki. Jest nawiązaniem do tradycji tego miejsca oraz polskiego handlu, ma też skłaniać zarówno do zabawy, jak i refleksji nad architekturą i przestrzenią.

Praca Sosnowskiej to na pierwszy rzut oka czysto abstrakcyjna konstruktywistyczna praca o wymiarach 4 m x 3 m x 3m. Przypomina typowe stoiska-stragany, który jeszcze nie tak dawno wypełniały tętniący życiem Stadion Dziesięciolecia w Warszawie, największe targowisko w kraju. Artystka przywiązuje ogromną wagę nie tylko do kształtu, ale również do koloru – niebieska farba pokrywająca stalowe elementy obiektu jest identyczna z tą, którą malowano stoiska. Autorka, zainteresowana przestrzenią, szukała inspiracji w architekturze lat 60. i 70., ograniczonej urzędowymi nakazami i zakazami. Zamknięta kompozycja przypomina o narzucanym odgórnie metrażu przypadającym na mieszkańca, a pokazując ograniczenia architektów, przypomina również o ubóstwie materiałowym tamtych czasów. Sosnowska w swej pracy sięga do korzeni – swojego dzieciństwa, estetyki socjalizmu, w której wzrastała.
Instalacja, która stanęła przy RENOMIE, to dopełnienie historii handlu, którą tworzy budynek dawnego Wertheima i dobudowana nowoczesna bryła RENOMY. Praca Sosnowskiej jest przeciwwagą dla tych dwóch monumentalnych budowli, uzupełnieniem ciągu historycznego, który jest widocznym i dostępnym dla każdego dokumentem, obrazującym koleje losu tego nietypowego miejsca. Bracia Wertheim, budując swój dom handlowy, wznieśli się na wyżyny ówczesnego designu, oddając wrocławianom obiekt pełen przepychu, modernistyczny pomnik handlu i ucieleśnienie architektonicznego wizjonerstwa na miarę tamtych czasów. Firma CDI, rozbudowując obiekt, stworzyła przeciwwagę dla przedwojennego monumentu – ultranowoczesny w swym kształcie budynek nie tylko nadał całości powiewu nowoczesności, ale stworzył pomost pomiędzy nowymi a dawnymi czasami. Praca Sosnowskiej jest hołdem złożonym polskiemu socmodernizmowi. Pokazuje siłę, entuzjazm ludzi, którzy rzuceni w latach 80. w wir raczkującego kapitalizmu podźwignęli handel z upadku. Choć ubogi i nieciekawy architektonicznie, ówczesny design stoisk handlowych wyrażał tęsknotę za niezależnością i normalnością w tych najprostszych aspektach życia Polaków. Monika Sosnowska bawi się z widzem, skłania do refleksji i nie pozwala zapomnieć o tym, że współczesny handel ma swoje korzenie w znikających targowiskach.
- Jesteśmy dumni, że po pracach Jarosława Flicińskiego i warszawskiej grupy Puff-Buff kolejna utalentowana i ceniona artystka zdecydowała się zaprojektować dzieło dla Renomy – podkreśla Tomasz P. Chenczke, prezes zarządu Centrum Development & Investments. – To kolejny dowód na to, że Renoma jest miejscem z charakterem, przestrzenią umiejętnego współistnienia handlu oraz sztuki nowoczesnej.
Praca młodej i uznanej w kręgach sztuki artystki ma pobudzać do myślenia, ocalić od zapomnienia nieodległą historię, być blisko widza. Dlatego też instalacja nie będzie ogrodzona i pilnowana. Stanie nie na postumencie, a na ziemi, a widz będzie mógł na własną rękę przekonać się, jaki entuzjazm drzemie w tym dziele.
Wystarczy tylko sięgnąć i dotknąć…
* * *
Monika Sosnowska jest młodą polską artystką, laureatką m. in. Paszportu „Polityki” przyznanego w 2003 roku za instalacje na światowym poziomie oraz za szczęśliwe przywrócenie sztuce wymiaru zaskoczenia. Studiowała na poznańskiej ASP i w Rijksakademie van Beeldende Kunsten w Amsterdamie. Pracuje z przestrzenią i architekturą, tworzy instalacje architektoniczno-malarskie. Odkrywa w swoich rzeźbach i instalacjach architekturę jako system porządkujący. Jej prace wywołują często uczucie zagrożenia i irytacji. Dzieła Sosnowskiej podziwiali koneserzy sztuki nowoczesnej na całym świecie, m. in. w jednej z najbardziej prestiżowych instytucji muzealnej – Museum of Modern Art (MOMA) w Nowym Jorku. W 2006 roku artystka miała tam swą pierwszą indywidualną wystawę w Stanach Zjednoczonych. Sosnowska bada najczęściej elementy architektury, które są nieprawidłowe, obarczone błędem. Dotyka przeoczonych aspektów funkcjonowania miasta – pamiątek po urbanistycznych utopiach, nieudanych realizacjach, nietrwałości budynków, jednocześnie sięgając w swej sztuce po psychodeliczne właściwości architektury.